Wiosna w ogrodzie, czyli robimy porządki po zimie

0
wiosenne prace ogrodowe
uppervalleyimage.com

Wiosna to idealny moment do dokładnego przygotowania ogrodu do sezonu wegetacyjnego. Jeśli przyłożymy się do tego w odpowiedni sposób, możemy mieć pewność, że nasza przydomowa przestrzeń będzie pięknie prezentować się w czasie owocowania i kwitnienia. Przypominamy, o jakich pracach ogrodowych należy pamiętać.

Każdy posiadacz ogrodu przyzna rację, że wiosna należy do najbardziej pracowitego okresu. Tutaj w grę wchodzi wiele prac, na które trzeba poświęcić mnóstwo czasu. Mowa między innymi o poprawieniu stanu gleby, różnego rodzaju naprawach uszkodzonych przez mróz i wiatr elementy małej architektury, sadzeniu krzewów i drzew…można tak wymieniać i wymieniać. Nie bez znaczenia pozostaje także trawnik.

Prace wiosenne w ogrodzie, czyli zdejmujemy zimowe okrycia roślin

Osłony z roślin zdejmujemy jak zrobi się już ciepło. Wiadomo jak to z pogodą, różnie bywa, ale ostatnie lata pokazały, że zwykle można już to robić pod koniec marca. Prace warto przeprowadzać w pochmurne dni. Wszystko po to, aby słońce nie uszkodziło rozwijających się pod osłonami pędów. Co zrobić z osłonami? Liście przenosimy na pryzmę kompostową, natomiast maty, włókninę czy jutę po prostu przechowujemy do kolejnej jesieni. Za ściółkę posłużą nam natomiast m.in. torf oraz kopczyki kory, które wcześniej okrywały podstawy bylin i krzewów.

Bardzo ważne jest również ścięcie u nasady suchych pędów blin. Z grządek oraz trawnika musimy natomiast wygrabić liście, a także resztki roślin. Krzewy należy dokładnie przyciąć. Te, które kwitną wczesną wiosną, wymagają usunięcia suchych i najstarszych pędów. To pomoże w zapobieganiu psucia ich przekroju. Mowa między innymi o jaśminowcach, kalinach, krzewuszkach oraz pigwowcach.

prace wiosenne ogrodowe
foxmowing.com.au

Wiosenne prace ogrodowe – sadzimy krok po kroku

Po pierwsze musimy porządnie przejrzeć kłącza roślin, bulwy, a także cebule. Jeżeli wśród nich znajdą się takie na których znajdziemy brunatne, gnijące plamy, to znak, że musimy się już ich pozbyć. Kolejna kwestia, to kolejność nasadzeń. Wspomniane rośliny sadzimy w drugiej połowie kwietnia (z pacioreczkami, begoniami i daliami trzeba poczekać do połowy maja.) Wcześniej, bo w marcu można przygotować rozsadę i posiać cynie, astry, aksamitki czy wyżliny. Przełom marca i kwietnia to idealny czas na sadzenie niektórych z przedstawicieli roślin jednorocznych, a wśród nich gipsówki maczki kalifornijskie czy nagietki. Druga połowa kwietnia przeznaczona jest natomiast między innymi dla maciejek, smagliczek oraz groszków.