Ilość terenów zielonych w polskich miastach spada. Skwery, a co gorsze nawet parki, z powodów ekonomicznych są likwidowane na rzecz budowy nowych osiedli, biurowców czy galerii handlowych.

W przestrzeni centrum miasta nie ma już miejsca na zakładanie nowych dużych terenów zielonych. Należy skupić się więc na powstawaniu mniejszych form i układów zieleni takich jak ciągi, aleje, niewielkich kompozycji, nawet pnączy, które umiejętnie wkomponujemy w tkankę zwartą zabudowy miasta – mówi dr Karolina Sobczyńska, architekt, wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Poznańskiej.

Tereny zielone w miastach

Kilka lat temu tereny zielone tworzyły w miastach parki i skwery. Dzisiaj, kiedy zagęszczenie budynków jest dośc duże, a ceny gruntów wysokie, na tego typu tereny brakuje przestrzeni. Jak podkreśla dr Karolina Sobczyńska, ogólny bilans zieleni jest dodatni, mimo zaniku pasmowego, klinowego czy pierścieniowego systemu zieleni. Przybywa coraz więcej małych roślin i nasadzeń towarzyszących ciągom komunikacyjnym.

Dr Karolina Sobczyńska podkreśla, że grunty stały się zbyt drogie, by poświęcać je na zielone inwestycje. Dodaje przy tym, że zarówno projektanci architektury, jak i zieleni miejskiej powinni podchodzić do wykorzystania jej wieloaspektowo. Zaznacza, że kluczowe jest zachowanie preferencji przestrzennych człowieka. Odpowiednia symetria, geometryczne formy, kąty proste czy linie proste są bardziej czytelne i częściej preferowane przez człowieka.

Ekspert zauważa także, polskie miasta powinny czerpać przykład z krajów zachodnich, gdzie parki pełną funkcję wielofunkcyjną. Przykładem może być Paryż, gdzie, np. przystrzyżony trawnik przy wieży Eiffla jednocześnie pełni funkcje rekreacyjną. 

Najbardziej zielone miasta w Polsce

Najbardziej zielonymi miastami ogółem według rankingu MojaPolis i BIQ data, który opracowano na podstawie danych GUS z 2016 roku był Sopot (58,6 % zieleni), Zielona Góra (46,8%) i Katowice (46,2 %). Ranking zielonych miast zamyka Konin (5,5%), Łomża (4%) i Krosno (2%).

Miastem z udziałem największej liczby parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej był Chorzów (22,2 proc.). Na drugim miejscu znalazły się Siemianowice Śląskie (9,3 proc), za nimi Bydgoszcz (8,4 proc). Na końcu uplasowało się Świnoujście (0,6 proc).

W polskich miastach ubywa parków i terenów zielonych

źródło: Newseria

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież